Czy Schizofrenia oznacza niepoczytalność?

Schizofrenia to choroba psychiczna, która prowadzi do bardzo specyficznej dezintegracji osobowości. Pomimo bardzo wielu badań nikomu jeszcze nie udało się jednoznacznie określić dokładnej etiologii tej dość popularnej grupy psychoz. W przypadku schizofrenii bardzo duże znaczenie mają przede wszystkim czynniki genetyczne. W dużym stopniu dziedziczona predyspozycja jest aktywowana z biegiem czasu przez różne czynniki środowiskowe.

Charakterystyczne cechy schizofrenii

Charakterystycznymi cechami schizofrenii są objawy osiowe. W dzisiejszych czasach chorobę tą można podzielić na trzy główne grupy. Pierwszą z nich jest autyzm, który objawia się zazwyczaj całkowitym wycofaniem się chorego z kontaktów międzyludzkich i skupienie się jedynie na wewnętrznych przeżyciach. Drugą grupę stanowią zmiany w sferze uczuć. U chorych dochodzi do znacznego obniżenia uczuciowości wyższej, dlatego też stopniowo powiększa się uczucie pustki emocjonalnej. Ostatnią grupę stanowi rozszczepienie osobowości, które tak naprawdę prowadzi do rozpadu struktury osobowości.

Niepoczytalni schizofrenicy

Continue reading “Czy Schizofrenia oznacza niepoczytalność?” »

Jak pomóc osobie w depresji?

depresjaJak pomóc osobie w depresji?

Depresja to ciężka choroba w której nie wystarczy jedynie aktywne leczenie przez psychiatrę. Oczywiście leki i terapia to podstawa, ale potrzebne jest także wsparcie otoczenia. Zwłaszcza, że to właśnie w swoim otoczeniu chory spędza najwięcej czasu. Niezbędne jest więc wyedukowanie osób towarzyszących chorym, by mogli oni w jak najlepszy sposób służyć swoim towarzystwem.

  1. Pozytywne podejście to podstawa

Jeśli w Twoim najbliższym otoczeniu jest osoba w depresji to może nie wiesz jak należy się przy niej zachowywać. Każdy chory ma bardzo duże problemy z tym, by myśleć pozytywnie. Brakuje mu odpowiedniego podejścia do rzeczywistości i widzi wszystko w czarnych barwach, nawet jeśli nie jest to słuszne. Dlatego tak ważne jest zaszczepianie w osobie w depresji dobrego, zdrowego podejścia do życia. Należy jak najczęściej poruszać tematy, które są pozytywne i jak najrzadziej rozmawiać z chorym o tym, co jest negatywne. Podejście wszystko albo nic także jest częste u osób w depresji. Nie są one dobrze nastawione i często wydaje im się, że już nic dobrego ich w życiu nie spotka. Dlatego tak ważne są rozmowy i pokazywanie chorym pozytywnych aspektów życia. Continue reading “Jak pomóc osobie w depresji?” »

Stomatologia – implanty zębowe

Nieszczęśliwy wypadek, nieodpowiednia pielęgnacja jamy ustnej, czy może po prostu ładny uśmiechsłabe kości? To wszystko może być przyczyną utraty zębów. Niestety problem ten dotyka coraz to młodszej grupy Polaków i przestał być domeną ludzi w podeszłym wieku. Polacy nie dbają o swoje zęby, nie szczotkują ich regularnie i nie odwiedzają gabinetów dentystycznych. Nawet jeśli się w nich pojawią, to zwykle w momencie, gdy ząb jest już w na tyle opłakanym stanie, że konieczne jest jego trwałe usunięcie. I tu powstaje luka oraz zapytanie. Żyć dalej bez zęba czy go uzupełnić? A jeśli uzupełnić, to w jaki sposób? Implantologia i stosowanie implantów jako alternatywy dla naturalnych zębów jest stosowana na świecie od ponad 35 lat. Continue reading “Stomatologia – implanty zębowe” »

Specjalista neurolog

badanie neurologiczneKim jest lekarz neurolog?
Neurolog to specjalista z dziedziny medycyny. Lekarz ten po pięciu latach uzyskuje pierwszy stopień specjalizacji. Program specjalizacji przewiduje mnogość kursów, staże na oddziałach psychiatrycznych, neurologicznych i internistycznych i innych. Lekarz neurolog zajmuje się diagnostyką i leczeniem chorób układu nerwowego, oraz profilaktyką niektórych schorzeń. Aby udać się do tego specjalisty konieczne jest skierowanie, które można uzyskać od lekarza rodzinnego. Objawy alarmujące, skłaniające do takiej wizyty to bóle głowy, kręgosłupa i mięśni, zaburzenia świadomości i pamięci, omdlenia, silne osłabienie, zaburzenia czucia, nagłe problemy z utrzymaniem moczu, drgawki, problemy z potencją, bezsenność i zaburzenia snu, pogorszenie wzroku lub słuchu. Continue reading “Specjalista neurolog” »

Kilka słów o witaminach

Witaminy są niezbędneWitaminy to związki bez których ciało człowieka nie mogłoby właściwie się rozwijać ani też działać. W przypadku kiedy w ciele ludzkim brakuje którejś z witamin, jest to komunikowane odpowiednimi objawami. Fizjologia człowieka oraz sfera psychiki to dwa obszary, na których niedobór witamin będzie sygnalizowany odpowiednimi objawami. Continue reading “Kilka słów o witaminach” »

Idzie nowe w leczeniu uzależnień

Jak leczyć alkoholizm?Wydaje się, że od kilku lat nie było znaczących zmian w dziedzinie terapii uzależnień. Dominowały nurty humanistyczne, konfrontacyjne, dalekie od biologicznego i medycznego spojrzenia na chorobę alkoholową jako schorzenie mózgu. Przypomnimy znaczące fakty:

  1. 10.06.1935 roku w Stanach Zjednoczonych Ameryki powstaje ruch samopomocowy AA, czyli Anonimowych Alkoholików założony przez człowieka ikonę, maklera, Billa W. Członkowie chcę uzyskać trzeźwość własną i pomagać w abstynencji innym.
  2. Na przełomie dekad 40 i 50 dwudziestego wieku powstaje model terapeutyczny Minnesota. Nazwa pochodzi od amerykańskiego szpitala, w którym powstał ten nurt, w Minnesocie na terenie USA. Twórcami idei byli psychiatra i psycholog, z założenia ten model ma łączyć doświadczenia profesjonalnych terapeutów i ruchu AA.
  3. W 1948 roku Duńczycy wprowadzają do terapii alkoholizmu Disulfiram (Esperal, Anticol i podobne preparaty). Ta metoda zwana awersyjną do dziś jest stosowana lecz posiada zażartych przeciwników.
  4. Rok 1993 Francuzi rejestrują Akamprozat jako lek pomagający utrzymać abstynencję, lek jest stosowany do dziś, choć nie zdobył dużej popularności.
  5. W 1996 roku w USA udaje się wykazać skuteczność Naltrexonu w terapii uzależnień i zostaje on zarejestrowany do leczenia alkoholizmu. W roku 2006 Amerykańska Agencja rejestruje Naltrexon w iniekcjach w identycznych wskazaniach. W Polsce pierwszy preparat Naltrexonu wszedł do sprzedaży w 2012 roku.
  6. I w 2013 roku znowu Duńczycy wracają ze swoją myślą, w lutym firma Lundbeck uzyskała aprobatę dla nowego leku, zawierającego Nalmefen, preparat Selincro można już nabyć na terenie Unii Europejskiej, również w Polsce. Uzyskał on rejestrację jako farmaceutyk, który umożliwia zmniejszenie spożycia alkoholu etylowego przez osoby uzależnione. Zasada działania leku jest zbliżona do mechanizmu Naltrexonu, firma Lundbeck zapewnia jednak, że nowy preparat ma lepsze właściwości farmakokinetyczne i jest lepiej tolerowany przez pacjentów.

Continue reading “Idzie nowe w leczeniu uzależnień” »

Pomoc w trudnych momentach

PSYCHOLOGYMoże się wydawać iż mamy zadowolone z życia społeczeństwo, popularna ostatnio rodzina, jedno lub dwójka dzieci + pies, dobra praca. Niby wszystko bardzo kolorowo, zagłębiając się jednak nieco bardziej okazuje się iż mąż zdradza żonę, żona jest uzależniona od tabletek psychotropowych a dziecko skazane na DDA. Czy tak być musi? Gdzie leży podstawowy problem, jak zmienić program naszego mózgu aby pozorne szczęście stało się szczęściem faktycznym?

Prawdopodobnie mamy kłopot ze złym postrzeganiem świata, jedynym sensownym rozwiązaniem może być pomoc psychologa lub psychiatry, odbycie fachowej terapii, dzięki której zdobędziemy odpowiednie narzędzie do dalszej pracy nad sobą. To kapitalne przedstawienie, jak dużo możemy zaprzepaścić bądź też zyskać. Wystarczy jedynie podjąć dobre działania. W owym czasie na pewno życie stanie się lepsze. Okazuje się, że psycholog wie, jak zmotywować do działania czy też jak przeistoczyć tok myślenia osoby, która już dawno zapomniała, czym jest szczęście. Do psychologa chodzą nie tylko gwiazdy lub ewentualnie medialne figury. Tam mogą pojawić się także normalni ludzie ze szablonowymi kłopotami, które wymagają interwencji specjalisty. Nic wobec tego wątpliwego, że psychoterapia osiąga miano nadzwyczaj korzystnej i czasami zbawiennej. Continue reading “Pomoc w trudnych momentach” »

Czy warto zostać Specjalistą terapii uzależnień

Gdzie leczyć alkoholizm?Terapia związana z przeciwdziałaniem uzależnieniom jest efektywna, kiedy prowadzi ją terapeuta odpowiednio przeszkolony. Przejawem dobrego specjalisty od leczenia uzależnień nie mogą być jedynie ukończone kursy oraz odpowiednie wykształcenie. Na świetnego specjalistę składa się połączenie właściwych predyspozycji psychicznych z wiedzą wyniesioną ze szkoleń i szkoły wyższej. Continue reading “Czy warto zostać Specjalistą terapii uzależnień” »

Domowe odtrucie alkoholowe

Gdzie leczyć alkoholizm?Gdy przeglądam informacje sieciowe na temat tzw. „torbaczy”(nazwa pochodzi od wyglądu gościa z torbą medykamentów), tj. osób proponujących tzw. domowe odtrucie alkoholowe, muszę przyznać, że włos mi się zjeżył ze strachu. Wszak to prawdziwy kryminał, co się tu wypisuje. Ilość i gatunek spraw sądowych, karnych, cywilnych, w Sądach lekarskich, zapadające wyroki, mogą być niezłym scenariuszem do filmu sensacyjnego. Ale tytułem wstępu krótka definicja:

Odtrucie alkoholowe to potoczna nazwa procedur detoksykacji, czyli leczenia alkoholowych zespołów abstynencyjnych. Jest to leczenie objawowe osób, które przerywając ciągi alkoholowe mają objawy: obniżenia nastroju, lęku, zaburzeń snu, kołatania serca, skoków ciśnienia tętniczego, drżenia rąk lub całego ciała, niekiedy powikłane przed ataki padaczki alkoholowej lub majaczenie alkoholowe. Z zasady odtrucie alkoholowe powinien prowadzić psychiatra lub internista. Tymczasem kilka faktów dotykających pacjentów którzy zamawiają tzw. domowe odtrucie alkoholowe:

  1. Syn zamówił zabieg dla 60-letniej matki z objawami AZA. Gdy doktor zaczął leczenie, syn udał się do bankomatu. Po powrocie zastał lekarza zapinającego rozporek nad śpiącą matką. Wezwał Policję. Okazało się, że doktor uśpił i zgwałcił spoconą i drżącą emerytkę. Efekt, sprawa w Sądzie, nie pamiętam całości wyroku, jednak doktor musiał zapłacić pacjentce 50 tys. odkodowania, wiec na tym odtruciu nie zarobił.
  2. W tym samym mieście inny lekarz wezwany do pacjenta w trakcie ciągu, podał mu leki uspokajające. Pacjent był w stanie upojenia alkoholowego i pomimo reanimacji zmarł. Efekt, trzy sprawy, w Sądach: cywilnych, karnych i lekarskim. Wyroki: karny umorzono(nie pamiętam argumentacji), cywilny bez odszkodowania, ponieważ wg Sądu żona zyskała na śmierci a nie straciła(zmarły pacjent, alkoholik, był bezrobotny), więc rekompensata się nie należy. W Sądzie lekarskim nie ogłoszono wyroku publicznie, jednak przebieg rozprawy był tragikomiczny. lekarz tłumaczył się, ze ocenia stan upojenia na oko ponieważ ma duże doświadczenie, nie zakupił alkomatu, bo lekarze mało zarabiają i nie było go stać.
  3. Następny przykład to klasyka. Lekarz wyłudził od uzależnionego pacjenta mieszkanie w zamian za leczenie. Został za to pozbawiony prawa wykonywania zawodu na rok, oczywiście mieszkania nie zwrócił. Z tego co mi wiadomo, dalej pracował jako „torbacz”, jeżdżąc na wizyty z żoną lekarzem stomatologiem, która pisała recepty. Ten lekarz jak twierdzi jest liderem detoksykacji, wszyscy się od niego uczą. Niestety drogę zawodową ma krętą. W każdej placówce pracował po kilka miesięcy, odchodząc w atmosferze skandalu. Nie posiada specjalizacji. Chodzą słuchy, ze w trakcie są kolejne postępowania sądowe z jego osobą, więc jest nadzieja, że skończy karierę.

Generalnie przeglądając oferty tzw. odtruć domowych, spotykamy: niezrealizowanych chirurgów, urologów, pediatrów, często odtrucia proponują pielęgniarki i ratownicy bez uprawnień do przeprowadzenia tych procedur. Koszty zabiegów w Warszawie od 500 w wzwyż, dla porównania, koszt doby w prywatnym specjalistycznym szpitalu również wynosi 500 zł, wiec warto się zastanowić. Mówią, że zdrowie najważniejsze.

Jestem pewien, ze w naszym kraju istnieje grupa poważnie podchodzących do zawodu lekarzy, prawidłowo wykonujących swoją pracę. Tych pozdrawiam i życzę sukcesów.

 

Moja żona jest uzależniona od benzodiazepin

BenzodiazepinyPrzypadkiem przeczytałem jeden z poniższych tekstów o lekomanii. Trafiłem na niego szukając informacji o tym uzależnieniu w związku z chorobą mojej żony. Na wstępie muszę przyznać, że sporo wiem o zależnościach, bo sam od 10 zachowuję abstynencję, biorę udział w ruchu AA, jestem alkoholikiem. Ale od początku, skąd wzięły się w naszym domu benzodiazepiny. Oboje z żoną skończyliśmy już ponad sześćdziesiąt lat, posiadamy średnie wykształcenie, ja jeszcze pracuję, jestem kierowcą TIR-a, żona jest już emerytką. Nasze dzieci od dawna są dorosłe, mamy wnuki. Ze  względu na mój alkoholizm, w naszym małżeństwie często mnożyły się konflikty.

Ja z przerwami popijałem, często zaniedbywałem rodzinę, wszczynałem awantury. w końcu dzięki staraniom rodziny, głownie żony, podjąłem terapię, obecnie jestem trzeźwy. Małżonka w czasie naszego małżeństwa  z oczywistych powodów przeżywała liczne stresy. Nie miałem pojęcia, że sięgnie z tego powodu po benzodiazepiny. W czasie picia często byłem świadom, że źle sypia w nocy, w dzień jest poddenerwowana, wybuchowa, ma zmienne nastroje, często skarżyła się na „bóle serca”, duszności, gniecenia w dołku, drętwienie kończyn. Wiedziałem, że z tego powodu często odwiedzała Poradnię Zdrowia, jednak lekarze nigdy nie wykryli u niej żadnej choroby, np. serca, widziałem, że przyjmowała jakieś leki. Nie mam żadnej wiedzy medycznej, więc nie domyślałem się jakie i na co. Gdy przerwałem picie, myślałem, ze wszystko jest w porządku, żona nie skarżyła się, nie orientowałem się w jakim jest stanie. Tak mijały lata, ja często spędzałem czas w trasie, poza granicami Polski.

Niestety, gdy przyjechałem do domu na Boże Narodzenie, nie przeczuwałem tragedii. Nie widziałem wcześniej jej symptomów. Bylem zdziwiony i przerażony. Moja połowica zawsze była osoba sumienną i pracowitą, doskonale wywiązywała się z obowiązków domowych. A tu mieszkanie sprawiało wrażenie niesprzątanego od tygodni. Nie zobaczyłem żadnych przygotowań do Świąt, prawdopodobnie od kilku tygodni żona nie gotowała posiłków.

Z żoną był bardzo utrudniony kontakt, głównie spała, gdy się budziła, jej mowa była niewyraźna, bełkotliwa, spowolniała, przyjmowała kolejne tabletki i dalej spała. W pierwszym momencie myślałem, że ma udar mózgu. Z pomocą dzieci zawieźliśmy ją do szpitala. Tam po kilku godzinach badań, lekarz uświadomił nam, ze żona jest uzależniona od leków – „benzodiazepin”. Wymaga odtrucia i leczenia. Okazało się, ze w Warszawie jest oddział, który prowadzi taka terapię, niestety trzeba oczekiwać kilka miesięcy na przyjecie. Nie jestem zamożnym człowiekiem, jednak sprzedałem swój samochód i zapłaciłem za leczenie żony w prywatnej Klinice. Był to trudny okres, małżonka kilka razy chciała zrezygnować z hospitalizacji. Tylko dzięki interwencjom całej rodziny, terapeutów i lekarzy udało się Ją utrzymać w oddziale. Detoksykacja trwałą 6 tygodni.

Obecnie od pól roku nie przyjmuje już leków nasennych i uspokajających. Czuje się już dobrze, może spać, depresja minęła, nie ma leków. Regularnie uczęszcza do Poradni Leczenia Uzależnień, ja zrezygnowałem z pracy poza domem, pracuję w Warszawie. Wszyscy, ja, dzieci, dorastające wnuki, staramy się zapewnić Jej wsparcie.

Dziękuje administratorowi tej strony, że mogłem zamieścić tu ten krótki opis, naszych perypetii z lekomanią. Może ktoś skorzysta. Pozdrawiam.